Bez zupy nie ma obiadu

Zupa to danie na każdą okazję. Zimą podana na gorąco przyjemnie rozgrzewa. Chłodnik orzeźwia w upalne dni. Zupę podaje się jako pierwsze albo główne danie.
Przyciągają wzrok kolorowymi opakowaniami i oryginalnymi nazwami. Gotowe zupy najczęściej kupują osoby samotne i zapracowane. Pierwsze próby produkowania takiej żywności podjęto w Ameryce. To armia potrzebowała jedzenia o dwóch podstawowych cechach: kilkumiesięcznej trwałości podczas przechowywania w normalnych warunkach oraz łatwości przygotowania go w krótkim czasie. W Europie pierwsza fabryka gotowach zup powstała już 100 lat temu w Singen, w Szwajcarii. Właściciel, Julius Maggi, produkował kostki bulionowe. W Polsce ten rodzaj przemysłu rozwinął się w okresie międzywojennym. Zagraniczne firmy – Maggi, Knorr, Oetker, Frank i Bohm –  zajmowały się produkcją koncentratów zup, bulionów i deserów. Obecnie ogólny zarys technologii produkcji tych artykułów się nie zmienił.

Nadal podstawowymi surowcami gotowych zup są: suszone warzywa, suszone mięso, ekstrakt mięsny, tłuszcze, mleko w proszku, przyprawy. Ciągle natomiast udoskonala się metody suszenia i zagęszczania, aby surowce nie traciły swych właściwości.

Ze względu na sposób zastosowania można podzielić koncentraty na kilka grup: buliony, zupy wymagające gotowania około 20 minut, zupy błyskawiczne, instant, zagęszczane. Na przykład wśród bulionów (w kostkach lub słoiczkach) są: wołowe, drobiowe, grzybowe oraz warzywne. Przydają się do zup, sosów, galaret i innych potraw, do których jest potrzebny wywar mięsno-warzywny.